Home Bawimy się i uczymy na odległość Grupa IV i V

Grupa IV i V

06.04. -10.04.2020r. Zabawy Wielkanocne z rodzicami

Drodzy Rodzice !
W tym tygodniu porozmawiajcie z dziećmi o przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych. Przeczytajcie im opowiadanie pt. Bajeczka  wielkanocna” , wiersz „ Wielkanocny stół”. Podczas tego tygodnia dzieci dowiedzą się o tradycjach wielkanocnych np. : robienie palm, malowanie jajek, przygotowanie wielkanocnego koszyczka – co się powinno w nim znaleźć . W czasie przygotowań do Świąt Wielkanocnych możecie Państwo utrwalać z dziećmi wszyst¬kie informacje, które dotychczas dzieci zdobyły. Wspólne malowanie pisanek, wykonanie palmy,  przygotowanie koszyczka umożliwi dziecku zdobycie cennych doświadczeń. Warto również zachęcić dziecko do samodzielnego zdobywania informacji przez kontakt ze starszymi osobami w rodzinie, rozmo¬wy, zadawanie pytań. Wspólnie z  dzieckiem  udekorujcie stół świąteczny, niech one rozkładają  naczynia i sztućce. Pomóżcie dzieciom w odczytywaniu prostych wyrazów związanych z tematem Wielkanoc.(baranek, pisanka, palma) Warto również zaangażować dzieci w tworzenie zbiorów róż¬nych przedmiotów, kojarzących się ze Wielkanocą .Postarajcie się też  przeprowadzić proponowane zabawy językowe.  Proszę umożliwić dzieciom wykonanie proponowanych zabaw plastycznych, zabaw ruchowych zabaw muzyczno -  ruchowych przy „ Wielkanocnej piosence”, zaproponujcie  dzieciom naukę tej piosenki.


Cele ogólne :
-Przybliżenie dzieciom tradycji Świąt Wielkanocnych –doskonalenie umiejętność    wypowiadania się na określony temat;
- Wdrażanie do uważne słuchanie tekstu i poszerzanie słownika czynnego dzieci o nazwy związane ze świętami wielkanocnymi;
- Rozwijanie kompetencji językowych poprzez analizę i syntezę głosek w słowach , doskonalenie pamięci słuchowej, odczytywanie prostych wyrazów ;
- Kształtowanie poczucia rytmu;
- Rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej przez zabawy ruchowe;
- Rozwijanie zainteresowań technicznych; i przyrodniczych
- Doskonalenie umiejętności matematycznych, - klasyfikowanie przedmiotów wg wybranego kryterium
- Doskonalenie percepcji wzrokowej i myślenia matematycznego poprzez rozpoznawanie cyfr i liczb ( 1-10) rozwiązywanie  prostych zadań tekstowych;
- Doskonalenie sprawności małej motoryki; 
Cele operacyjne :
- dziecko rozpoznaje i nazywa symbole wielkanocne;
-dziecko rozwiązuje proste zadania matematyczne , dodaje i odejmuje w zakresie 10;
- dziecko wykonuje prace plastyczne wg instrukcji z dostępnych materiałów;
- dziecko śpiewa piosenkę  -„Wielkanocna piosenka”;


I . Zabawy i zajęcia rozwijające mowę i myślenie
Proszę przeczytać dziecku opowiadanie :

"Bajeczka wielkanocna" Agnieszka Galica
Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły wychylać się z pączków.
− Jeszcze chwilkę – mruczały wierzbowe Kotki – daj nam jeszcze pospać, dlaczego musimy wstawać?
A słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:
− Tak to już jest, że wy musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty.
Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotków, Słońce powędrowało dalej. Postukało złotym palcem w skorupkę jajka – puk-puk i przygrzewało mocno.
− Stuk-stuk – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się malutki, żółty Kurczaczek.
Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.
− Najwyższy czas – powiedziało – to dopiero byłoby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc.
Teraz Słońce zaczęło rozglądać się dookoła po łące, przeczesywało promykami świeżą trawę, aż w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka. Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę.
Już czas, Wielkanoc za pasem – odpowiedziało Słońce – a co to by były za święta bez wielkanocnego Zajączka? Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić jeszcze kogoś.
− Kogo? Kogo? – dopytywał się Zajączek, kicając po łące.
− Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie.
− Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe Kotki.
A Słońce wędrowało po niebie i rozglądało się dokoła, aż zanurzyło złote ręce w stogu siana i zaczęło z kimś rozmawiać.
− Wstawaj śpioszku – mówiło – baś, baś, już czas, baś, baś.
A to „coś” odpowiedziało mu głosem dzwoneczka : dzeń-dzeń, dzeń-dzeń.
Zajączek z Kurczątkiem wyciągali z ciekawości szyje, a wierzbowe Kotki pierwsze zobaczyły, że to „coś” ma śliczny biały kożuszek i jest bardzo małe.
Co to? Co to? – pytał Zajączek.
− Dlaczego tak dzwoni? – piszczał Kurczaczek.
I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwonkiem na szyi.
− To już święta, święta, święta – szumiały wierzbowe Kotki, a Słońce głaskało wszystkich promykami, nucąc taką piosenkę:

W Wielkanocny poranek
Dzwoni dzwonkiem Baranek,
A Kurczątko z Zającem
Podskakują na łące.
Wielkanocne Kotki,
Robiąc miny słodkie,
Już wyjrzały z pączka,
Siedzą na gałązkach.
Kiedy będzie Wielkanoc
Wierzbę pytają.
Proszę porozmawiać z dzieckiem na temat opowiadania : Kogo naj-pierw obudziło słońce? Kto był drugi? Kto – trzeci? Dlaczego słońce budziło bazie, kurczaczka, zajączka i baranka? Jakie święta zbliżają się do nas wielkimi krokami? Odpowiedź dzieci mogą narysować lub zapisać w dowolny sposób.
Rodzicu przypomnij  dziecku symbolikę niektórych produktów znajdujących się na stole wielkanocnym.
Pisanka – symbol życia.
Baranek – symbol zmartwychwstania Chrystusa.
Chorągiewka – znak zwycięstwa.
Palmy – nawiązują do wjazdu Chrystusa do Jerozolimy i powitania go przez mieszkańców miasta. Świąteczne palmy miały zapewnić dobre plony, chronić przed pożarami i chorobami.
Bazie – spożywano, gdyż wierzono, że chroni to przed bólem i dodaje sił. Są symbolem budzącej

Rodzicu przeczytaj dziecku wiersz :

Wielkanocny stół
Ewa Skarżyńska
Nasz stół wielkanocny
haftowany w kwiaty.
W borówkowej zieleni
listeczków skrzydlatych
lukrowana baba
rozpycha się na nim,
a przy babie –
mazurek w owoce przybrany.
Palmy – pachną jak łąka
w samym środku lata.
Siada mama przy stole,
a przy mamie tata.
I my.
Wiosna na nas
zza firanek zerka,
a pstrokate pisanki
chcą tańczyć oberka.
Wpuścimy wiosnę.
Niech słońcem
zabłyśnie nad stołem
w wielkanocne świętowanie
jak wiosna wesołe.

Poproś dzieci, aby opowiedziały, jak domu wygląda nakrycie wiel-kanocnego stołu, jakie potrawy na nim stoją, jakie znają tradycje rodzinne związane ze świątecznym śniadaniem. Chętne dzieci mogą nauczyć się wiersza na pamięć.
Na podsumowanie wiadomości o Wielkanocy dzieci mogą rozwiązać proponowane zagadki.
Wielkanocne zagadki:
Gdy go weźmiesz za uszy, zaraz wszystko nosi,
Ma wiklinowy brzuszek, i nazywa się ……….. (koszyk)


Długie uszy, szare futro, trochę jest nieśmiały,
i z ogonkiem jak pomponik, cały dzień po lesie goni. (zajączek)


Co to jest? Kolorowe, malowane, i kraszone i pisane, Na Wielkanoc darowane, (pisanki)


Żółciutkie, puchate, w koszu siedzą same,
głośno krzyczą: pi, pi, czekając na mamę. (kurczak)


Kiedy śnieżek prószy, kiedy słonko świeci,
On chodzi w kożuszku, i zimą i w lecie, (baranek)

„Symbole Wielkiej Nocy” – zabawa językowa – poszerzenie czynnego słownika dziecka
Dzieci oglądają kartki świąteczne i wymieniają znajdujące się na niej przedmioty np. baranek, palemka itp. Dzieci wyklaskują sylaby w wyrazach . Następnie przeliczają głoski pokazując kolejne palce.  Dzieci czytają proste słowa dotyczące Wielkanocy np. jajko, pisanka, palma, baranek .
Dzieci poznały wszystkie litery znajdujące się w programie przeznaczonym dla dzieci 6 letnich. ( bez : ć,ń,ś,dż, dź,ó, rz ,sz, cz,ź, ż,x) Proszę o utrwalanie liter , czytanie prostych wyrazów, zdań, tekstów z poznanych liter .

II. Zabawy ruchowe:
1.„Witamy się” – powitanie w parach, rodzic z dzieckiem z każdym: dłońmi, ramionami, stopami, kolanami, pośladkami itp.
2. „Koniki” – bieg po obwodzie koła (uderzanie piętami o pośladki).
3.„Zające na łące”. Dzieci robią przysiad, opierają ręce na podłodze i skaczą jak zające do wyzna¬czonego miejsca.
4 .Głodne kurczątka” dzieci – kurczątka spacerują po dywanie w rytm muzyki. Kiedy melodia milknie przykucają i naśladują jedzenie ziarenek schylając głowę  do podłogi.
5„Przygotowania do świąt” – Dziecko stojąc  ruchem naśladuje  czynność, jaką wykonuje w domu przed świętami: odkurzanie, pieczenie, mycie okien, ścieranie kurzu, trzepanie dywanów itp. rodzic odgadują, jaka to czynność .
Każdą z zabaw dziecko może powtórzyć po 2, 3 razy.

III. Zabawy matematyczne :
„Wielkanocne obliczania”
Dopasowywanie cyfry do liczby pisanek
Kładziemy przed dziećmi daną liczbę pisanek.( mogą to być pisanki samodzielnie narysowane i wycięte przez dzieci z papieru).  Prosimy, żeby dopasowały do nich odpowiednią cyfrę. (od 1-10)


Zadania tekstowe :
Rodzicu przeczytaj dzieciom poniższe zadania , poproś o ich wykonanie i wymyśl dziecku inne zadanie tekstowe posługując się wzorem:
1.Zajączek miał  w koszyku 5 pisanek. 1 zaniósł kurczakowi a 3 rozdał dzieciom. Ile pisanek zostało w koszyczku zajączka ?
2. Z jajek w kurniku wykluło się 10 kurczaków , 5 kurczaków wyruszyło razem z Zajączkiem roznosić wielkanocne koszyki .Ile kurczaków zostało w kurniku ?


Rodzicu przygotuj do zabawy10 nakrętek po napojach i przeczytaj dziecku zadania :
3.W pewnym domu do świątecznego śniadania zasiadły następujące osoby: mama, tata, ciocia Basia z wujkiem Piotrem i dwiema córeczkami, babcia Frania i mały Michaś. Ile osób siadło do świą-tecznego śniadania?
4.Kasia ozdabiała świąteczny mazurek. Przygotowała 10 migdałów. Po chwili przyszedł Maciek i zjadł 2 migdały. Ile migdałów zostało Kasi do ozdobienia mazurka?
5.Na stole leżało osiem jajek. Mama zjadła jedno, a tata dwa. Ile jajek zostało na stole?
6.Zuzia robiła wielkanocną palmę. Przyczepiła na niej 3 czerwone kwiaty, 2 żółte kwiaty i 4 fioletowe. Niestety, klej był zbyt słaby i 2 kwiaty się odczepiły. Ile kwiatów zostało na palmie?

Proszę o utrwalanie z dzieckiem liczenia w zakresie możliwości dziecka oraz cyfry :1- 10 ,dodawanie , odejmowanie w zakresie 10 oraz znaki matematyczne +, - , =.


IV. Zabawy przyrodnicze:
Rzeżucha w skorupce.
Potrzebne będzie: skorupka jajka , nasiona rzeżuchy, wata lub ziemia , wytłoczki z jajek lub paski sztywnej kartki( może być z bloku technicznego oraz klej ).Najlepiej nadaje się do tego zajęcia skorupka z jajka na miękko .Do oczyszczonej skorupki dziecko wkłada odrobinę waty i nasiona rzeżuchy. Na każdej skorupce dziecko może narysować flamastrem oczy , buzię najróżniejsze śmieszne miny .Kilka takich skorupek ustawionych w pomalowanej na zielono  wytłoczce będzie wspaniałą ozdobą na wielkanocnym stole. Dla każdego takiego jajka z konkretną miną ,możecie wspólnie wymyślać historię np. dlaczego ten jest wesoły a ten zdziwiony.



V. Zabawa muzyczna :
„Wielkanocna piosenka”

https://www.youtube.com/watch?v=GDLsgNR5Xo8


Proszę  porozmawiać z dzieckiem na temat piosenki :
O czym jest piosenka  ? O jakich świętach śpiewają dzieci ? Jakie symbole świąt wielkiej nocy są wymienione w piosence ? Jakie jeszcze inne znasz symbole wielkanocne ? –wymień je.Czy ta piosenka jest wesoła czy smutna ?Poproś żeby dziecko  naśladowało ruchem treść piosenki . Dziecko powinno nauczyć się słów i melodii piosenki na pamięć.


VI. Zabawy  plastyczne
Pisanki- praca plastyczna
Narysuj jajko na kartce A4 i poproś dziecko o jego wycięcie .Do ozdobienia  można użyć też  jajka ugotowanego na twardo. Materiałów do ozdobienia jajka może być bardzo dużo .Niech dziecko zdecyduje jaką techniką chce je ozdobić.
Wyklejanie plasteliną
Ozdabianie skrawkami gazet ( wydzieranka)
Ozdabianie wcześniej wyciętymi figurami geometrycznymi
Pomalowane farbami
Obsypane brokatem
Mozaika, czyli drobne elementy przyklejone obok siebie
Do ozdabiania może też być wykorzystane przyklejone do plasteliny np. ryż, kasza gryczana , fasola groch , ziarna słonecznika itp.
Naklejanie drobnych kulek z bibuły , kolorowej włóczki, guzików itp.


Zajączek - praca plastyczna
Do wykonania pracy potrzebne będą : rolka  po papierze toaletowym , kolorowy papier , klej , nożyczki , flamastry.

Rolkę papieru należy  okleić wyciętym paskiem kolorowego papieru. Wyciąć uszy i stopy zajączka, oczka , wąsiki , nos i nakleić wg podanego  wzoru.

Lilianna Nowacka

Katarzyna Jankowska

Elżbieta Suhak

Agata Forfa


30.03. – 03.04.2020r. Wiosna w domu i na podwórku.

Drodzy Rodzice!

W tym tygodniu porozmawiajcie z dziećmi o zmianach zachodzących wiosną     w ogrodzie i  w naszym najbliższym otoczeniu. Dzieci na podstawie własnej wiedzy i doświadczeń niech opowiedzą o pracy w ogrodzie oraz o narzędziach ogrodnika. Przeczytajcie im opowiadanie „O żółtym tulipanie”, dzięki któremu dowie -    dzą się, jak przebiega proces rozwoju i wzrostu rośliny. Samodzielnie niech zasadzą fasolę i cebulę - założą  małą , domową uprawę. Pomóżcie im wykonać zadania  matematyczne i poznać  literę  Ł,ł na  podstawie  wyrazu  łopata, postarajcie się przeprowadzić zaproponowane zabawy  językowe,  utrwalające  jej  zapis  i  miejsce  w  słowach. Włączcie im proponowaną piosenkę i umożliwcie wykonanie ćwiczeń gimnastycznych.


Cele ogólne:

–  utrwalanie informacji o zmianach zachodzących wiosną w przyrodzie, odwoływanie się do własnych doświadczeń

–  poznanie litery Ł,ł na przykładzie wyrazu łopata

–  rozwijanie  sprawności  fizycznej  dzieci,  doskonalenie  umiejętności  współpracy

–  doskonalenie  umiejętności  wypowiadania się na temat treści tekstu, rozwijanie percepcji słuchowej

–  doskonalenie  umiejętności  przeliczania  (liczebniki  główne i porządkowe), ćwiczenie pamięci słuchowej, rozwijanie małej motoryki, koordynacji wzrokowo-ruchowej , doskonalenie umiejętności klasyfikacji, rysowania według instrukcji


Cele operacyjne:

-dziecko wymienia narzędzia ogrodnika 

- dziecko rysuje wg instrukcji

- dziecko śpiewa piosenkę

- wykonuje pracę plastyczną za pomocą dostępnych materiałów

 


I. Zabawy i zajęcia rozwijające mowę i myślenie

1. Proszę przeczytać dziecku opowiadanie:

„O żółtym tulipanie” Maria Różycka

W ciemnym domku pod ziemią mieszkał mały Tulipanek. Maleńki Tulipan, jak wszystkie małe dzieci, spał całymi dniami.

Wokoło  było  bowiem  bardzo  cicho  i  ciemno.  Pewnego  dnia  obudziło  go  lekkie  pukanie  do drzwi.

− Kto tam? – zapytał obudzony ze snu Tulipanek.

− To ja. Deszczyk. Chcę wejść do ciebie. Nie bój się maleńki. Otwórz.

− Nie, nie chcę. Nie otworzę – powiedział Tulipanek i odwróciwszy się na drugą stronę, znów smacznie zasnął.

Po chwili mały Tulipanek znów usłyszał pukanie.

− Puk! Puk! Puk!

− Kto tam?

− To ja. Deszcz. Pozwól mi wejść do swego domku.

− Nie, nie chcę, abyś mnie zamoczył. Pozwól mi spać spokojnie.

Po pewnym czasie Tulipanek usłyszał znów pukanie i cieniutki, miły głosik wyszeptał:

− Tulipanku, wpuść mnie!

− Ktoś ty?

− Promyk słoneczny – odpowiedział cieniutki głosik.

− O, nie potrzebuję cię. Idź sobie.

Ale  promyk  słoneczny  nie  chciał  odejść.  Po  chwili  zajrzał  do  domu  tulipanowego  przez  dziurkę od klucza i zapukał.

Kto tam puka? – zapytał zżółkły ze złości Tulipanek.

− To my Deszcz i Słońce. My chcemy wejść do ciebie!

Wtedy Tulipanek pomyślał:

„Ha, muszę jednak otworzyć, bo dwojgu nie dam rady”. I otworzył.

Wtedy  Deszcz  i  Promyk  wpadli  do  domu  tulipanowego.  Deszcz  chwycił  przestraszonego  Tulipanka za jedną rękę. Promyk słońca za drugą i unieśli go wysoko, aż pod sam sufit.

Mały żółty Tulipanek uderzył główką o sufit swego domku i przebił go... I, o dziwo znalazł się  wśród  pięknego  ogrodu,  na  zielonej  trawce.  Była  wczesna  wiosna.  Promyki  Słońca  padały  na żółtą główkę Tulipanka. A rano przyszły dzieci i zawołały:

− Patrzcie! Pierwszy żółty tulipan zakwitł dzisiaj z rana!

− Teraz już na pewno będzie wiosna!


Proszę przeprowadzić rozmowę na temat opowiadania:

Gdzie mieszkał Tulipanek?

Kto najpierw odwiedził Tulipana?

Czy  Tulipanek  wpuścił  do  swojego  mieszkania  deszczyk?

Dlaczego  nie?

Kto  przyszedł  potem do Tulipana?

Czy Tulipan otworzył drzwi słonku?

Kto zobaczył Tulipana?

Co powiedziały dzieci?


2. „Ogrodnik”–  zabawa  językowa,  poszerzanie  słownika  czynnego  dzieci.

Dzieci  opowiadają  na podstawie ilustracji i własnej wiedzy, czym zajmuje się ogrodnik, jakich narzędzi i przedmiotów używa  w  pracy  (grabie,  łopata,  konewka,  sekator,  nożyce,  taczka,  wiadro).  Dzieci  opowiadają, do czego służą te przedmioty i narzędzia. Zwracamy uwagę na to, że niektóre z tych narzędzi mogą być używane wyłącznie przez osoby dorosłe.


3. „Ł  jak  łopata”–  prezentacja  litery  w  wyrazie.

Prosimy dzieci o wyklaskanie słowa zgodnie z modelem sylabowym wyrazu: łopata. Dzieci liczą sylaby w wyrazie wyklaskując je: ło-pa-ta(3)

Następnie dzieci przeliczają głoski pokazując kolejne palce: ł-o-p-a-t-a(6)

Dzieci wypowiadają głoskę ł krótko, nie wydłużając jej brzmienia.

Następnie dzieci układają ze sznurków jedną wielką literę Ł i jedną małą

literę ł

„Piszemy ł”

–  prezentujemy sposób pisania litery Ł,ł.

Prosimy dzieci, by napisały tę literę Ł, ł  palcem na podłodze i w powietrzu, wypowiadając głoskę ł. Mogą ją pisać na talerzykach z kaszą manną.

 


4. „Wiosenne porządki”

– ćwiczenia aparatu artykulacyjnego. Rodzic wydaje polecenia, a dzieci wykonują  określone  ruchy:

Idzie  wiosna,  należy  zrobić  wiosenne  porządki  w  buzi.  Najpierw  malujemy

sufit(język  wędruje  po  podniebieniu),

potem  ściany(język  przesuwa  się  po  wewnętrznej  stronie  policzków).

Zamiatamy  podłogę(język  porusza  się  po  dolnych  dziąsłach).

Teraz  czas  umyć  okna(język przesuwa się po zębach górnych i dolnych).

Pierzemy firanki(parskanie wargami).

Zamiatamy schody(oblizywanie  warg).

Porządkujemy  strych(język  podnosi  się  do  górnych  dziąseł)

i   piwnicę(język dotyka dolnych dziąseł).

Jesteśmy zadowoleni ze swojej pracy, uśmiechamy się(wargi rozciągają się w uśmiechu)

i cmokamy z zadowoleniem(„buziaczki”).

 


II. Ćwiczenia gimnastyczne i zabawy ruchowe:

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

1.

„Poranek na wsi” – dzieci leżą na brzuchu, ręce trzymają pod głową. Na klaśnięcie  unoszą nad podłogę wyprostowane nogi i ręce. Po chwili wracają do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie należy powtórzyć kilka razy.

2.

„Koty się budzą” – dzieci przyjmują pozycję klęk podparty, dolny odcinek kręgosłupa „wpychają” mocno w podłogę tak, aby stał się w tym miejscu wklęsły. Głowy podnoszą. Na hasło : koci grzbiet,  górny  odcinek  kręgosłupy  „wypychają”  w  górę  tak,  aby  powstał  swego  rodzaju  garb.  Głowy chowają między ramionami.

3.

„Koniki” – dzieci biegają po obwodzie koła, uderzając piętami o pośladki.

4.

„Sadzimy w polu” – dzieci stają w rozkroku i wykonują skłon do prawej nogi, prostują się i robią skłon do lewej nogi. Ćwiczenia należy powtórzyć kilka razy.

6.

„Króliki skaczą” – dzieci kładą np. serwetkę na podłodze i przeskakują przez nią raz z prawej strony, raz z lewej.

7.

„Idą kaczki” – dzieci maszerują na ugiętych nogach.

8.

„Idą krowy” – dzieci poruszają się na czworaka.

9.

„Zwierzęta piją wodę” – dzieci kładą serwetki  na podłodze i siadają za nimi. Następnie wykonują skłon w kierunku serwetki tak, aby dotknąć  czołem.

10.

„Zwierzęta  do  stodoły”  –  zabawa  ruchowa,  orientacyjno-porządkowa.  Dzieci  naśladują  chód  wybranych przez siebie zwierząt gospodarskich. Na klaśnięcie  siadają w siadzie skrzyżnym w wyznaczonym miejscu. Na kolejne klaśnięcie spacerują dalej. Ćwiczenie należy powtórzyć kilka razy.

Tor przeszkód:

„Porządki”.  Rodzicu  zbuduj z dzieckiem  tor  przeszkód,  na  którym  ułożycie  różne  rekwizyty,  np.  puste plastikowe butelki po napojach,  piłki.

Dziecko ma się przemieszczać na czworakach po wyznaczonym torze tak, aby nie dotknąć rekwizytów. Rodzic mierzy czas stoperem. Za każdy dotknięty przedmiot odejmuje jedną sekundę. Ćwiczenie powtórzyć kilka razy.

 


III. Zabawy matematyczne:

1. „Liczymy nasiona fasoli” – zabawa matematyczna.

Dzieci siadają przy stolikach, na których w miseczkach są przygotowane fasole. N. podaje proste przykłady do obliczenia – dodawanie w zakresie 10, np.:

Ogrodnik posadził w poniedziałek cztery nasiona fasoli. Następnego dnia posadził jeszcze dwa. Ile nasion fasoli posadził ogrodnik?

Dzieci układają z nasion fasoli zbiory zgodne z poleceniem

następnie  podpisują  zbiory  za  pomocą  kartoników(karteczek)  z  zapisanymi cyframi  .

Na  koniec  dziecko  odczytuje  ułożone  przez  siebie  kartoniki:

Cztery  i  dwa  to  razem  sześć.

Po  kilku  przykładach podanych przez rodzica dziecko może podawać swoje propozycje zadań do obliczenia i je odczytuje.


2. „Mój wiosenny ogródek”

Rodzicu, daj dziecku czystą kartkę papieru. Dziecko ma narysować pod dyktando w odpowiednim miejscu:


na górze na środku - słoneczko;

na dole płotek;

w prawym, górnym rogu kartki chmurkę;

w lewym, dolnym rogu drzewo;

na pierwszej grządce od dołu 3 czerwone kwiatki;

na drugiej grządce 4 żółte i 2 fioletowe kwiatki.

Teraz niech dziecko policzy, ile jest kwiatów na każdej grządce i ile jest wszystkich kwiatów razem.

 


IV. Zabawa przyrodnicza:

„Nasz  wiosenny  ogródek”

–zakładanie  domowej  uprawy  fasoli,   i  szczypiorku.

Rodzicu, poproś  dziecko,  by  przypomniało,  co  jest  potrzebne  roślinom  do  życia.  Następnie  poproś,  by  powiedziało, co będzie potrzebne do posadzenia fasoli, a co do szczypiorku- z czego on wyrośnie?


Potrzebne będą:

1.Słoik, gaza, gumka recepturka, naczynie z wodą i nasiona fasoli.

Dzieci nakładają gazę na słoiki, mocują ją za  pomocą  gumek  recepturek,  tak,  aby  fasola  ułożona  na  gazie  była  lekko  zanurzona  w  wodzie.

2.Plastikowy pojemnik, naczynie z ziemią, naczynie z wodą i cebule.

Dzieci nasypują ziemię do plastikowych pojemników, umieszczają w niej cebule i podlewają. Jeżeli nie ma ziemi, można włożyć cebulę do pojemniczka z samą wodą;

Na koniec stawiają rośliny na parapecie, tworząc kącik ogrodniczy, o który będzie trzeba dbać codziennie dolewając wody.

 

 

V. Zabawa muzyczna:

„Wiosna w ogródku”

Słowa: Ewa Chotomska

https://www.youtube.com/watch?v=_uJ4HB68w18

Proszę przeprowadzić krótką rozmowę z dziećmi na temat tekstu piosenki:

O czym jest piosenka?

Kogo Wiosna wygoniła na dwór?

Co planowała wiosna?

Kto pomagał Pani Wiośnie?

Czy piosenka jest wesoła czy smutna. Po czym to poznajemy?

Poproś dziecko, żeby opowiedziało piosenkę ruchem, zatańczyło.

Dziecko powinno nauczyć się słów  i melodii piosenki na pamięć.

 


VI. Zabawa plastyczna

„Gąsienica” – praca plastyczna.

Dziecko otrzymuje zielony karton, odrysowuje na nim szablon  liścia  i  go  wycina (można to też zrobić na białej kartce, a liść dziecko pokoloruje) . Następnie  za  pomocą  plasteliny  mocuje  kolorowe  nakrętki  po  napojach  tak,  aby  stworzyć  gąsienicę. Potem  dorysowuje  gąsienicy  oczy  i  nogi.  Prace  można  wykonać  także  nawlekając  kolorowe  nakrętki  na  sznurek  –  wcześniej  należy  przygotować  nakrętki  (zrobić  w  nich otwory).

Opracowała:

Katarzyna Jankowska

Lilianna Nowacka

Elżbieta Suhak

Agata Forfa

 

 

 


 

25 - 27. 03. 2020r. Pierwsze oznaki wiosny.

W tym tygodniu proponujemy państwu przeprowadzić rozmowę z dzieckiem o wiosennych zmianach w przyrodzie, o rozkwitających pączkach, powracających ptakach. Niech dziecko wysłucha opowiadania Tajemniczy lot, z którego dowie się w jakiej kolejności przylatują ptaki na wiosnę, jak wygląda czapla, skowronek i trznadel, co to znaczy, że wiosna „wybucha”, które kwiaty są oznaką wiosny(W dalszych codziennych sytuacjach warto kontynuować z dzieckiem utrwalanie nazw ptaków i roślin).

Warto również z dzieckiem zaangażować się w „wiosenną matematykę”. Niech dziecko wysłucha szereg zagadek matematycznych, na podstawie których będzie tworzyło zbiory kwiatów, przeliczało je ćwicząc tym samym dodawanie w zakresie 10.

Cele ogólne:

· utrwalenie informacji o kierunkach wędrówek ptaków;  wprowadzenie litery g na przykładzie wyrazu globus; rozwijanie kompetencji matematycznych przez stosowanie liczebników głównych i porządkowych;

Cele operacyjne:

· wypowiada się na zadany temat;

· doskonali umiejętności przeliczania (liczebniki główne i porządkowe);

· dokonuje analizy i syntezy sylabowej oraz głoskowej wyrazu globus

 

Zabawy z rodzicami na czas przerwy pracy w przedszkolu


1. Zaproście Państwo dziecko do słuchania opowiadania. Niech dziecko słuchając, postara się zapamiętać, jakie ptaki wracają na wiosnę.

Tajemniczy lot

Maciej Bennewicz

− Czy to już wiosna? – Ada każdego dnia od kilku tygodni nieodmiennie zadawała to pytanie i słyszała odpowiedź, to od mamy, to od babci, to znów od wujka Alfreda: – Jeszcze nie, kochanie, jak wiosna przyjdzie, to pierwsza się o tym dowiesz.

Wreszcie pewnego dnia Alfred stwierdził, że czas najwyższy uspokoić Adę i wyruszyć na poszukiwanie wiosny. Po prostu należy wyjść jej naprzeciw. W tym celu należało przygotować się jak na prawdziwą wyprawę. Do ekipy dołączyła babcia, pies Dragon i oczywiście Adam. Przygotowano prowiant, termosy z ciepłym piciem, plecaki, nieprzemakalne peleryny, ciepłe buty, czapki i wiatroszczelne kurtki. Dzieci sądziły, że będzie to najzwyczajniejsza wycieczka do parku, jakich odbyły już wiele. Wpatrywanie się w gałęzie drzew w poszukiwaniu pierwszych pąków, przyglądanie się młodej trawie i takie tam, zwyczajne poszukiwanie zieleni, kwiatów oraz liści. Tymczasem jeszcze przed świtem pod blok, w którym mieszkali, w zupełnej ciemności podjechał wielki samochód terenowy i to z przyczepą. Własność kolegi wujka Alfreda, pana Jarka. Nikt niczego nie mówił, nikt nic nie zdradził. Jechali bardzo długo, aż Dragon zasnął, oparłszy głowę na kolanach babci.

O świcie, kiedy czerwona tarcza słońca wychyliła się zza horyzontu, znaleźli się na oszronionej łące. Na środku stała grupka ludzi wokół czegoś, co Adzie wydało się wielkim smokiem. Smocze cielsko poruszało się, falowało, jakby pęczniało, z pyska co jakiś czas buchał płomień. Ludzie ciągnęli liny jakby starali się ujarzmić bestię, pochwycić w gigantyczną sieć i nagle, zanim Ada zdążyła cokolwiek powiedzieć, smok wstał. Był ogromny, wyprężył grzbiet i zakołysał się cały.

− Oto nasz pojazd, którym będzie podróżowali w poszukiwaniu wiosny – oznajmił wujek Alfred.

− Latający smok? – spytała niepewnym głosem Ada.

− Balon! – Zakrzyknął Adam – będziemy lecieli balonem! Hurra!

− Owszem balon – potwierdził Alfred – a to jest nasz pilot, pan Marceli – dodał przedstawiając wysokiego pana z długą, rudą brodą.

Po krótkiej naradzie zdecydowano, że Dragon, choć pies spokojny i stateczny, pozostanie na ziemi z panem Jarkiem. W czasie lotu balonem psisko mogłoby się zdenerwować i próbować wyskoczyć – Dragon przecież nigdy jeszcze nie oderwał się od ziemi.

Reszta ekipy weszła do obszernego, wiklinowego kosza, który był podwieszony pod balonem. Na środku pod otwartą czaszą balonu wisiał zbiornik z paliwem i coś w rodzaju palnika, który od czasu do czasu buchał ogniem, co Ada wzięła za smocze płomienie. Dzięki podgrzewaniu powietrze w balonie robiło się coraz lżejsze i dzięki temu balon zaczął się unosić. Pomocnicy pana Marcelego puścili liny. Dragon wesoło zaszczekał, a pan Jarek pomachał czapką na pożegnanie.

Wzbijali się wyżej i wyżej. Po chwili z balonu widać było czubki drzew, a ludzie na polanie wyglądali jak małe figurki. Niebo najpierw zrobiło się bladoróżowe, a potem rozświetlił je fiolet i czerwień. Po chwili stało się błękitno-złote.

− Niebo wygląda jak suknia księżniczki – powiedziała Ada.

– A słońce jak wielki kapelusz – dodał Adam.

W ślad za balonem, na ziemi, łąkami ruszył pan Jarek w swoim samochodzie terenowym. Z góry wyglądał jak mała zabawka Adasia na zielonobrązowym dywanie. Po chwili usłyszeli głos w krótkofalówce. Pan Marceli, pilot balonu wydawał krótkie komendy i co chwila powtarzał: odbiór. Odwiesił krótkofalówkę i wyjaśnił, że pan Jarek z ziemi będzie śledził ich lot, żeby potem, już po lądowaniu, odebrać pasażerów i pomóc zwinąć ogromną płachtę balonu.

− Lecimy o świcie, gdyż wtedy są słabe prądy powietrza. Nie ma porywistych wiatrów i balon może spokojnie sunąć po niebie na poszukiwanie wiosny – wytłumaczył wujek Alfred i dodał wzruszonym głosem najwyraźniej zachwycony oszałamiającym widokiem, podobnie jak pozostali pasażerowie. – Słyszycie jaka cisza?

Wiatr lekko muskał ich policzki, było rześko, delikatny mróz szczypał w buzie. W dole mijali ogromne połacie zieleniejących łąk. W wielu miejscach leżał jeszcze śnieg. W oddali widać było kominy wiejskich domów, z których unosił się dym. Ludzie w środku przygotowywali śniadania, palili w piecach, przygotowywali się do pracy, dzieci szykowały się do przedszkoli i szkół. Balon sunął po niebie w zupełnej ciszy. Niekiedy tylko buchał nad nimi płomień i trzeszczała krótkofalówka. Pilot Marceli co jakiś czas odzywał się do pana Jarka: że idą obranym kursem, że wszystko w porządku, że humory dopisują. Pytał czy balon jest widoczny z ziemi, czy pan Jarek nie traci go z oczu oraz, na prośbę babci, jak się ma Dragon. Domy, ulice, samochody i pola wyglądały jak pokój z zabawkami.

I wtedy zobaczyli wiosnę. Od strony wschodzącego słońca w ich stronę ciągnął klucz wielkich ptaków. Wujek podał dzieciom lornetkę, lecz z każdą chwilą ptaki były coraz bliżej i bliżej, więc w końcu widać je było gołym okiem. Klucz okrążył czaszę balonu i przeleciały tak blisko, że niemal słychać było szum ich ogromnych skrzydeł.

− Już wiosna – oznajmił pan Marceli. – Kiedy z południa na Mazury lecą czaple, za nimi podąża wiosna. Zawsze tak jest w połowie marca. Najdalej za tydzień, góra dwa w lasach i na łąkach wszystko się zazieleni. Pierwsze są jednak skowronki, one przylatują najwcześniej, nawet kiedy jeszcze są mrozy. Skowronki to malutkie szaro-brązowe ptaszki, wielkości wróbelka, pięknie śpiewają. Samce skowronków, czyli panowie, przylatują do Polski czasem już w lutym, żeby założyć gniazda, a dopiero w marcu przybywają ich żony. Wtedy składają jajka, żeby wychować młode ptaszki.

− A czaple? – spytał Adam – też były szare.

− Tak jest, to były czaple siwe – potwierdził pan Marceli. – W czasie lotu rozpoznaje się czaple po wygiętej w kształt litery „S” szyi oraz długich, wystających poza ogon, nogach. Czaple są drugie.

− Trzecie w kolejności przylatują jaskółki, dopiero w kwietniu. Mówi się, że wraz z jaskółkami przychodzi prawdziwa, zielona, bujna wiosna. Od ich przylotu wystarczą dwa, trzy dni dobrej pogody i zieleń wybucha jak oszalała.

− Co to znaczy, że wiosna wybucha? – spytała Ada.

− To znaczy, że czasem w ciągu jednej nocy pączki na drzewach i krzewach zmieniają się w liście, a drobne listki w bujne korony drzew. Zaczynają kwitnąć żarnowce. Są piękne, ciemnożółte. Wraz z nimi kwitną magnolie o wielkich mięsistych kwiatach. Bywają magnolie białe, czerwone, różowe i fioletowe. To wspaniałe rośliny, bardzo je lubię – stwierdził pan Marceli – dlatego mojej córeczce daliśmy na imię Magnolia.

− Lecz wcześniej są przebiśniegi i pierwiosnki – dodała babcia. – Łatwo zapamiętać, gdyż ich nazwy oznaczają początek wiosny. Przebijają się przez resztki śniegu, są pierwsze na wiosnę. W ślad za nimi rozkwitną krokusy, a sosny zaczną otwierać swoje szyszki. W domu pokażę wam w albumie magnolie, przebiśniegi i pierwiosnki.

− I krokusy – dodała Ada.

− I krokusy. – zgodziła się babcia. – A magnolię będziemy podziwiali przed naszym domem. Pokażę wam, gdy zakwitnie. Co roku ma piękne bladoróżowe kwiaty.

− A te małe ptaszki, widzicie? – pan Marceli wychylił się z kosza, wskazując palcem na zbliżające się ptaki – to trznadle. Są większe od skowronka i mają żółte łebki i brzuszki. Skowronki i trznadle to nasze polskie ptaki. Rzadziej się o nich mówi, bo najbardziej popularny jest bocian, ale występują na polach i łąkach bardzo licznie. Te przed nami pewnie wracają z zimniejszych okolic do cieplejszej Polski. Jak są trznadle to znaczy, że wiosna jest tuż tuż.

Wujek podał dzieciom lornetkę, dzięki której mogły dokładnie przyjrzeć się przelatującym ptaszkom.

Po chwili balon zaczął się obniżać. Z krótkofalówki dochodził głos pana Jarka oraz poszczekiwania Dragona. Pierwszy głos nakierowywał pilota na właściwe miejsce lądowania, a  ten drugi – psi – oznaczał podniecenie z powodu zbliżającej się ogromnej kuli, która zniżała się ku polanie, błyskając ogniem.

Wylądowali. Kosz delikatnie stuknął o ziemię, podskoczył do góry, a następnie pilot precyzyjnie posadził go na samochodowej przyczepie jakby stawiał filiżankę na spodku.

Jakież było następnego dnia zdziwienie w zerówce, gdy dzieci, na prośbę pani, namalowały farbami wiosnę, a na obrazkach Ady i Adama widniały balony, czaple siwe i magnolie. Ada i Adam opowiedzieli o swojej przygodzie i spotkaniu klucza czapli, które ciągnęły za sobą wiosnę. Adam pokazał album z ptakami i trzy zwiastuny nadchodzącej wiosny: skowronki, czaple i jaskółki. Ada natomiast w swoim albumie zaprezentowała przebiśniegi, pierwiosnki i magnolie oraz oczywiście krokusy.

Panie skowronku skąd pan leci?

Z daleka lecę, a za mną czaple.

Czaplo, czaplo w słońcu się świecisz.

Za mną jaskółki lecą i trznadle.

A kim są trznadle? To ptaszki małe,

Z którymi wiosna do nas przybywa.

Wybuchnie zaraz tak okazale,

Że resztki zimy wnet powyrywa.

Proszę poprowadzić z dzieckiem rozmowę, przykładowo: Czy udało ci się zapamiętać nazwy ptaków, które przelatywały obok balonu? W jakiej kolejności przylatują ptaki na wiosnę? Czy zapamiętałeś jak wygląda czapla, skowronek i trznadel? Co to znaczy, że wiosna „wybucha”? Czy pamiętasz, które kwiaty są oznaką wiosny? Jaki kwiat rośnie przed domem babci? Jeśli dziecko ma trudność z odpowiedzią na niektóre pytania, można odczytać odpowiedni fragment powtórnie, akcentując wybrane treści.


2. Rachunki pani Wiosny – zabawa matematyczna.

Niech dziecko wysłucha zagadek matematycznych, wykona obliczenia przy użyciu klamerek i papierowych tacek.

Prosimy zwrócić się do dziecka, przykładowo: za chwilę przeczytam powoli wiersz, który pomoże nam w dodawaniu. Twoim zadaniem jest przyczepienie do talerzyka tylu klamerek, ile kwiatów pojawi się we fragmencie wiersza. Zwróć uwagę na pytania, które mówią o obliczeniach. Wtedy będziemy wspólnie liczyć, ile kwiatów – klamerek zebrałeś.

Przyszła wiosna do lasku

Z kluczykiem przy pasku.

A te kluczyki brzęczące

To kolorowe kwiaty pachnące.

Rosną tu trzy zawilce i trzy krokusy.

Oblicz proszę, ile kwiatków wyszło

Spod zimowych pierzynek ?

Stąpa wiosna po łące.

Zbiera kwiaty pachnące.

Ma trzy stokrotki, cztery tulipany.

Powiedz, z ilu kwiatków

Zrobi wiosna bukiet pachnący?

Chodzi wiosna po lesie.

Promyki słońca w koszach niesie.

Dwa kosze ma dla kwiatków,

Trzy dla trawki,

Trzy dla leśnej zwierzyny.

Ile koszy przyniosła wiosna dla leśnej rodziny?


3. „G jak globus” – prezentacja litery w wyrazie

Zadania dla dziecka:

· wyklaszcz słowo globus zgodnie z analizą sylabową: glo-bus

· policz sylaby w wyrazie;

· zaproponuj inny gest, który pozwoli łatwo pokazać podział na sylaby, np. tupanie, dotykanie podłogi palcem itp.;

· dokonaj analizy głoskowej analogicznie, jak w przypadku analizy sylabowej;

· przelicz głoski wspomagając się literami w wyrazie;

· napisz literę G, g palcem na wzorze, na podłodze i w powietrzu, wypowiadając głoskę g z różną intonacją; zwróć uwagę na kierunek pisania litery;

· ułóż ze sznurka kształt litery g (małej i wielkiej).


4. „Marzanna” – piosenka do słuchania i nauki.

https://www.youtube.com/watch?v=hdbMY6nVD6c

opracowała:

Agata Forfa

Katarzyna Janowska

Lilianna Nowacka

Elżbieta Suhak

1